Jdi na obsah Jdi na menu
 


4. Elektrownia i komin fabryczny

25. 9. 2025

Dumą całej doliny Olešky była elektrownia Preibischa. Wraz z rozwojem przedsiębiorstwa istniejące urządzenia parowe przestały spełniać stawiane wymagania, dlatego kierownictwo firmy, które zawsze starało się wykorzystywać najnowsze osiągnięcia techniczne również w swoim austriackim zakładzie, podjęło decyzję o budowie własnej elektrowni w 1899 roku, a już rok później była ona gotowa. Wyposażenie dostarczyła wiedeńska firma Siemens & Halske.

Elektrownia potrzebowała do swojego funkcjonowania węgla, dlatego zbudowano 3 kominy, z których najwyższy i jedyny zachowany do dziś stoi tuż obok elektrowni. Ma imponującą wysokość 65 metrów. Już wiele lat temu przestał służyć swojemu pierwotnemu celowi. Jednak wraz z rozwojem nowoczesnych technologii znalazł nowe zastosowanie – na wysokości około 40 metrów znajduje się platforma i anteny wszelkiego rodzaju.

 

Elektrownia

 

W starych libereckich gazetach pojawił się bardzo smutny artykuł: „Wiadomość handlowa przyniosła w tych dniach krótką, ale bardzo smutną informację. C. A. Preibisch Dětřichov. Firma została rozwiązana i wszczęto jej likwidację. Likwidatorami są Josef Biela, urzędnik z Dětřichova, oraz Bruno Kreuz, urzędnik bankowy z Liberca. Co te krótkie zdania oznaczają dla wsi i całej doliny Olešky, może sobie wyobrazić każdy, kto widział życie i działalność gminy w czasach jej największej świetności. Do tego dochodzi pewien tragiczny moment rozwiązania firmy. W 1935 roku mija dokładnie 70 lat od jej założenia. 

 

 

Ciekawostka

Preibischowie byli wyjątkowo zdolnymi i dalekowzrocznymi przedsiębiorcami. Oprócz produkcji tekstylnej budowali przy swoich fabrykach również inne niezbędne zakłady i nieustannie poszukiwali nowych sposobów rozwoju swojej działalności. Jednym z ich najodważniejszych kroków było założenie własnej cegielni niedaleko Rychnova, która stopniowo rozrosła się do nowoczesnego przedsiębiorstwa produkującego nawet 2 miliony sztuk cegieł rocznie – od zwykłych cegieł po specjalne kamienie promieniowe przeznaczone do budowy kominów.

W 1872 roku cegielnia z pierwotnego zakładu ręcznego przekształciła się w zakład parowy z produkcją maszynową, a w latach 1875–76 powstał tu imponujący piec okrągły z 14 komorami. Nie jest wykluczone, że właśnie z tych cegieł Preibischowie zbudowali nie tylko swoje fabryki i elektrownię, ale także słynne kominy. A kto wie – może nawet mur cmentarza gminnego pochodzi z ich produkcji. Brzmi to niewiarygodnie, ale na pewno nie jest niemożliwe.

Zdjęcie cegielni:  Festschrift zum 50jährigen Jubiläum der Firma C. A. Preibisch 1909

cegielnia